Kilka rad dla przyszłego inwestora


kilka_rad_dla_przyszlego_inwestora.jpg

Każdy z nas chciałby podejmować takie inwestycje, które wiążą się z niewielkim ryzykiem i w krótkim okresie czasu przynoszą duże zyski. Niestety, takie okazje zdarzają się bardzo rzadko, a stopień ryzyka nie zawsze można łatwo ocenić. Czasami może nam się zdawać, że ryzykujemy tyle, co nic, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

Dotyczy to również inwestycji giełdowych, które w dzisiejszych czasach stają się coraz popularniejsze. Indywidualni inwestorzy stanowią całkiem spory procent wszystkich podmiotów działających na giełdzie, co wcale nie oznacza, że samo inwestowanie jest proste. Owszem, wiele zmienił w tej kwestii Internet, który ułatwił dokonywanie transakcji, jednak sama logika gry giełdowej się nie zmieniła, a żeby ją zrozumieć, potrzeba czasu.

Każdy inwestor giełdowy powinien zacząć od zapoznania się z fachową literaturą. Dobrze by było, gdyby nie była to wyłącznie literatura poświęcona giełdzie i inwestowaniu, ale również mająca bardziej ogólny ekonomiczny charakter. Kolejnym krokiem mogą być specjalne symulatory, czyli programy umożliwiające inwestowanie „na sucho”.

Tutaj nie mamy do czynienia z realnymi pieniędzmi, więc uzyskać możemy jedynie doświadczenie – najważniejsze jest jednak to, że nie możemy również nic stracić. Zanim zapoznamy się ze specyfiką giełdy i poznamy tylko podstawy prawideł inwestowania, z pewnością minie sporo czasu. Nie można się jednak śpieszyć z rozpoczęciem swojej przygody na giełdzie, ponieważ zbyt pochopne decyzje w tej materii mogą pozbawić nas całego kapitału.

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz